Prowadzisz firmę przewozową i większość miejsc sprzedajesz przez platformy rezerwacyjne — a od każdego biletu oddajesz prowizję i nie wiesz nawet, kto u Ciebie jeździ. Reszta sprzedaży stoi na kierowcy z terminalem i zeszytem. Zanim podpiszesz kolejny cennik prowizji, sprawdź, kiedy naprawdę opłaca się własny system sprzedaży biletów autobusowych — i kiedy lepiej zostać na platformie.
System sprzedaży biletów autobusowych spina rozkład, rezerwację miejsc, płatność online i sprzedaż u kierowcy w jednej puli miejsc. Własny ma sens, gdy prowizje platform i brak dostępu do danych pasażera kosztują więcej niż jego utrzymanie.
Największy ukryty koszt sprzedaży wyłącznie przez platformę to nie sama prowizja — to utrata relacji z pasażerem: nie wiesz, kto u Ciebie jeździ, i nie ściągniesz go na własny, tańszy kanał.
Własny system licz prowizją i kontrolą nad sprzedażą, nie ceną wdrożenia. Przy stałym wolumenie biletów roczne prowizje potrafią przewyższyć koszt zbudowania własnego kanału.
To nie wdrożenie na raz — to system na lata: dojdzie nowa linia, zmieni się operator płatności, wejdzie kolejny obowiązek (KSeF). Ktoś musi to utrzymać.
Nie każdy przewoźnik potrzebuje własnego systemu. Mały, sezonowy albo jednoliniowy — zostań na platformie lub gotowcu; jej zasięg bywa wart prowizji.
System sprzedaży biletów autobusowych to oprogramowanie, które prowadzi Twoją sprzedaż: pokazuje rozkład i wolne miejsca, przyjmuje rezerwację i płatność online, obsługuje bilet u kierowcy i zamyka to fakturą. Platformy rezerwacyjne dają Ci w tym jedno, ale ważne: zasięg. Docierasz do pasażera, którego sam byś nie złapał — i płacisz za to prowizję od każdego biletu.
Problem w tym, że prowizja to dopiero część rachunku. Sprzedając wyłącznie przez platformę, nie masz dostępu do pasażera. Nie wiesz, kto u Ciebie jeździ, nie zbudujesz programu lojalnościowego, nie ściągniesz go tam, gdzie ten sam bilet kosztuje Cię zero prowizji. Twoje dane sprzedażowe są u pośrednika, a Ty konkurujesz o własnego klienta na jego platformie i jego warunkach.
Do tego dochodzi rozjazd kanałów. Część biletów schodzi przez platformę, część sprzedaje kierowca z terminala, część idzie z rezerwacji telefonicznej — a stan miejsc na kurs składasz z kilku źródeł, zwykle ręcznie. Im więcej kursów, tym częściej dwa kanały pokazują to samo miejsce jako wolne. Tu zaczyna się teren własnego systemu.
| Własny system sprzedaży biletów | Sprzedaż tylko przez platformę | |
|---|---|---|
| Prowizja | Płacisz raz — za zbudowanie i utrzymanie systemu | Oddajesz procent od każdego biletu, bez końca |
| Dane pasażera | Twoje — budujesz lojalność i wracasz z ofertą | U pośrednika; nie wiesz, kto u Ciebie jeździ |
| Kanały sprzedaży | Online, kierowca, kasa — jedna pula miejsc | Rozjechane; miejsce schodzi w kilku miejscach naraz |
| Cena biletu | Ustalasz Ty | Konkurujesz na warunkach platformy |
| Rozkład i linie | Zmieniasz u siebie, od zaraz | Zależysz od tego, co platforma obsłuży |
| Nowy obowiązek (KSeF, płatności) | Dokładamy do Twojego systemu | Czekasz, aż platforma go wdroży |
Dla przewoźnika autobusowego zbudowaliśmy własny kanał sprzedaży: aplikację do zamawiania i rezerwacji biletów, która eliminuje prowizje platform i oddaje kontrolę nad sprzedażą oraz danymi pasażera. Do tego program lojalnościowy, śledzenie floty przez GPS i e-faktury KSeF spięte w jeden obieg ze sprzedażą. Rozwijamy ten system nieprzerwanie od 2022 roku — dokładamy funkcje, gdy zmienia się prawo albo dochodzi nowa linia.
Własny system sprzedaży biletów autobusowych to nie „aplikacja z jednym przyciskiem kup". To kilka rzeczy spiętych w jeden obieg — tak, żeby stan miejsc zawsze się zgadzał, niezależnie od tego, gdzie schodzi bilet:
Nie wszystko naraz. Zaczynamy od tego, co najszybciej zwraca się w odzyskanej prowizji i kontroli — zwykle własny kanał sprzedaży online — a resztę dokładamy, gdy system już zarabia na siebie. Zobacz, jak wygląda to w praktyce: nasze realizacje.
“Własnego systemu sprzedaży biletów nie budujesz po to, żeby mieć aplikację. Budujesz go, żeby przestać płacić prowizję od każdego kursu i wreszcie wiedzieć, kto u Ciebie jeździ.”
To oprogramowanie, które prowadzi sprzedaż przewoźnika: rozkład, rezerwację miejsc, płatność online i bilet u kierowcy w jednej puli miejsc. Własny system robi to bez prowizji platformy i z pełnym dostępem do danych o sprzedaży i pasażerach.
Zależy od zakresu, ale właściwe pytanie brzmi inaczej: ile rocznie oddajesz platformom w prowizjach i ile jest wart dostęp do własnego pasażera. Custom liczy się prowizją i kontrolą, nie samą ceną wdrożenia. Konkretną wycenę zakresu podajemy po rozmowie o Twojej sprzedaży.
Tak, w Twoim własnym kanale — bilet sprzedany przez Twoją aplikację czy stronę nie oddaje procentu pośrednikowi. Platformę możesz zostawić jako dodatkowy zasięg, ale głównym kanałem staje się Twój. Tak zbudowaliśmy sprzedaż w TransHans.
Na tym polega sens własnego systemu: jedna pula miejsc dla wszystkich kanałów, żeby to samo miejsce nie zeszło dwa razy. Spinamy sprzedaż online, kierowcę i kasę, a w razie potrzeby także samą platformę przez API.
Tak — płatności online, e-faktury i KSeF wpinamy w ten sam obieg co sprzedaż. To akurat integracje, które robimy na co dzień; w TransHans e-faktury KSeF i GPS floty działają w jednym systemie ze sprzedażą biletów.
Regularne linie, prowizje platform, sprzedaż u kierowcy i online w jednym obiegu. Porozmawiajmy o Twoim procesie sprzedaży, zanim padnie słowo o technologii.
Porozmawiajmy o Twoim procesieIntegracja płatności, migracja z platformy albo aplikacja rezerwacji z jasnym zakresem. Wycenimy go szybko i konkretnie — bez otwartej listy „dorzućmy jeszcze".
Wyceń zakres